Serwis Tłumacza


Make Text BiggerMake Text SmallerReset Text Size
Drukuj E-mail

To i owo o gastronomii

Angielskie i polskie nazwy lokali gastronomicznych, choć często bardzo podobne, nie zawsze się pokrywają znaczeniowo i mogą stanowić pułapkę na tłumacza. Dotyczy to zwłaszcza terminów bar i restaurant. Ten pierwszy w języku angielskim zasadniczo oznacza miejsce, w którym serwuje się alkohol – jeśli np. ktoś pisze o „top five bars” w określonym mieście czy kraju, ma na myśli właśnie takie eleganckie knajpki z wyszynkiem. Polskim odpowiednikiem byłby tu raczej drink-bar (choć oczywiście „polskość” tego pseudozapożyczenia jest mocno dyskusyjna). Z kolei restaurant oznacza każdy lokal, w którym podawane jest jedzenie – do spożycia na miejscu lub na wynos, zamawiane u kelnera bądź przy ladzie. Dlatego terminem tym określa się również np. lokale sieci McDonald’s (McDonald’s restaurants), które z polskiego punktu widzenia są typowymi barami (szybkiej obsługi), słowa restauracja tradycyjnie bowiem używamy w nieco węższym rozumieniu – kojarzy nam się ona z pewną wytwornością, klimatem, stolikami przykrytymi obrusem, obsługą kelnerską, niespiesznym celebrowaniem posiłku.

Angielskie bar może się odnosić do punktu gastronomicznego, do którego przychodzi się, żeby coś zjeść (a nie na drinka), ale wówczas słowo to z reguły jest poprzedzone jakimś dodatkowym określeniem: snack bar, fish bar, seafood bar, sushi bar itp. W języku polskim użyjemy w tym wypadku dosłownych tłumaczeń: bar przekąskowy, bar rybny, bar z owocami morza, bar sushi.

Kłopotliwy może też być termin cafe, niekiedy pisany z francuska: café. Czasem odpowiada mu polska kawiarnia (lokal, w którym podaje się kawę, herbatę, ciastka itp.), ale częściej jest ro raczej niewielka restauracja („usually small and unpretentious”, jak wyjaśnia słownik Webstera), w potocznej polszczyźnie nazywana knajpką. Co ciekawe, w angielszczyźnie amerykańskiej słowem tym określa się również klub nocny bądź kabaret, a w RPA – sklepik w rodzaju naszych Saloników Prasowych, w którym prócz prasy można kupić słodycze, papierosy i inne tego typu drobiazgi. Klasyczną kawiarnię zwie się po angielsku coffee house (coffeehouse) lub – w wersji samoobsługowej – coffee bar. Jeżeli kawiarnia prowadzi dodatkowo wyszynk alkoholu, nazwiemy ją cafe bar.

Istnieje też coś takiego jak coffee shop – rodzaj dość eleganckiego baru, w którym dostępne są lekkie posiłki, przekąski i napoje (w tym oczywiście kawa), spotykanego zwłaszcza w centrach handlowych czy hotelach; najlepszym polskim odpowiednikiem wydaje się bistro. Warto także wspomnieć, że w Holandii terminem coffeeshop (pisownia łączna) określa się specjalne lokale, w których można legalnie kupować i palić marihuanę.

Z kawą kojarzy się również cafeteria, ale w rzeczywistości jest to rodzaj jadłodajni, zwykle samoobsługowej, której charakterystycznym elementem są lady z gotowymi potrawami do samodzielnego nakładania na tacę. W języku polskim używamy tu spolszczenia kafeteria, a jeśli lokal ów znajduje się np. na terenie zakładu pracy czy szkoły, to także terminu stołówka, kantyna bądź, wspomnianego już, jadłodajnia.

Podobna do kawiarni jest herbaciarnia. Po angielsku tego typu lokal zwie się tea room lub tea shop, rzadziej tea house (wszystkie trzy terminy coraz częściej występują w pisowni łącznej), przy czym z reguły można też w nim zjeść lekki posiłek (inaczej niż w typowych polskich herbaciarniach). W RPA tea room ma podobne znaczenie jak cafe – jest to nie lokal gastronomiczny, ale rodzaj sklepiku spożywczego.

Przyjrzyjmy się teraz bufetowi. Pojęcie to ma trzy podstawowe znaczenia: niedużego samoobsługowego lokalu gastronomicznego z raczej skromnym menu (po polsku nazywanego też barem), lady w restauracji czy kawiarni oraz sposobu serwowania posiłku (na stole z przygotowanymi przekąskami i napojami, z którego każdy gość sam się częstuje). W języku angielskim w każdym z tych przypadków zasadniczo można się posłużyć niemal identycznie pisanym słowem buffet, aczkolwiek w pewnych sytuacjach lepsze będą inne terminy. W USA w pierwszym znaczeniu powiemy raczej snack bar (bufet dworcowy to railway/bus station snack bar). Bufet w pociągu można też nazwać buffet car (w angielszczyźnie amerykańskiej – dining car). Z kolei typową ladę (na której niekoniecznie musi być wyłożone jedzenie) częściej nazwiemy counter.

Jeśli chodzi nam o bufet zastawiony jednym konkretnym typem przekąsek, użyjemy słowa bar z odpowiednią przydawką: bufet z kanapkami – sandwich bar, bufet z ostrygami – oyster bar, bufet sałatkowy – salad bar (ale zimny bufet to cold buffet). Jeśli zaś chcemy powiedzieć, że jakiś posiłek jest serwowany w formie bufetu (na co po polsku istnieje też termin szwedzki stół/bufet), to przydawką stanie się sam rzeczownik buffet: buffet breakfast, buffet lunch itp. Szczególną odmianą szwedzkiego stołu/bufetu, na który składają się przede wszystkim gotowe kanapki, jest smorgasbord, aczkolwiek to zapożyczenie z języka szwedzkiego coraz częściej oznacza dowolny zestaw dań, zakąsek, przekąsek i przystawek na zimno i ciepło.

A jak przetłumaczyć pojawiające się tu po wielokroć słowo lokal (gastronomiczny)? W potocznej angielszczyźnie brytyjskiej istnieje co prawda pokrewne znaczeniowo local, ale ma ono bardzo ograniczone zastosowanie, oznacza bowiem pub w pobliżu czyjegoś miejsca zamieszkania. Najlepiej powiedzieć po prostu restaurant albo – o ile pozwala na to kontekst – establishment lub venue, co można poprzedzić przymiotnikiem gastronomic (proponowane przez słownik PWN-Oxford gastronomic outlet daje w Google’u ledwo kilkanaście trafień, i to raczej w tekstach tłumaczonych na angielski). W mniej oficjalnym tekście można się posłużyć synonimem eatery lub eating place. Nocny lokal to oczywiście night club.

W potocznej polszczyźnie na lokal gastronomiczny często mówi się knajpa, co może (ale nie musi) sugerować pewną obskurność, podrzędność. Najdokładniejszym angielskim odpowiednikiem jest tu joint, choć w pewnych kontekstach lepiej będzie użyć słowa restaurant lub bar (w zależności od tego, czy serwuje się tam przede wszystkim jedzenie, czy przede wszystkim alkohole) i dodać jakiś przymiotnik: cheap, shabby, dingy itp. Na miejsce, do którego chodzi się pić, istnieje jeszcze bardziej kolokwialne określenie watering hole. Niekiedy może się też przydać popularny i dość uniwersalny termin hangout (To moja ulubiona knajpa – It’s my favourite hangout).

A oto jeszcze kilka innych ciekawych pojęć i wyrażeń z tej dziedziny:

restauracja samoobsługowa – self-service restaurant, cafeteria

jadać/stołować się w restauracjach - eat out

Poszliśmy coś zjeść do knajpy/restauracji. - We went out for a meal.

Lokal dla niepalących [napis informacyjny] - No smoking on the premises

bar szybkiej obsługi – fast-food restaurant/outlet

kafejka – (small/tiny/cozy) coffee bar/cafe

kafejka internetowa – Internet cafe, cybercafe

kawiarnia na wolnym powietrzu – tea garden

smażalnia - fish-and-chips shop, chippie [potocznie], fried food stand [budka]

bar mleczny – milk bar [ale z koniecznym opisem, ponieważ jest to instytucja nieznana w krajach anglojęzycznych]

dania barowe – buffet meals, bar food

 

juice bar – pijalnia soków

wine bar - winiarnia

greasy spoon – bar, garkuchnia, jadłodajnia [tania, podła, serwująca dania smażone]

pub grub - dania barowe [typowe potrawy serwowane w pubach]

 

© by Arkadiusz Belczyk 2008

 
poradkk

Tłumaczenie filmów

Słownik budowlany