Serwis Tłumacza


Make Text BiggerMake Text SmallerReset Text Size
Drukuj E-mail

Ci i mi, czyli kilka uwag o polskich zaimkach

W portalu Gazeta.pl w niedawnej relacji z wizyty ministra Sikorskiego w USA znalaz? si? m.in. taki fragment po?wi?cony wywiadowi, jakiego ów polityk udzieli? jednej z ameryka?skich stacji telewizyjnych:

W Polsce mamy posta? przypominaj?c? Paris Hilton. Mówi? na ni? Doda, mog? Ci da? do niej numer - ?artowa? minister spraw zagranicznych Rados?aw Sikorski podczas rozmowy z Mik? Brzezi?ski w programie MSNBC "Morning Joe".

Z opisu sytuacji jednoznacznie wynika, ?e minister z pani? Brzezi?ski rozmawia?, a nie korespondowa?, a skoro tak, to w t?umaczeniu na polski musia? si? do niej zwraca? albo per „pani”, albo – je?li sobie mówili po imieniu – per „ty” (nie „Ty”). Wielkiej litery w zaimkach w drugiej osobie liczby pojedynczej i mnogiej (Ty, Ci, Tobie, Twój; Wy, Wam, Wasz itd.) u?ywa si? w j?zyku polskim, by podkre?li? swój szacunek do adresata, ale tylko i wy??cznie w listach (a wi?c i na forach internetowych), ewentualnie w oficjalnych dokumentach (gdzie jednakowo? konwencja j?zykowa nakazuje raczej pos?ugiwanie si? bardziej uprzejmymi, bo zdystansowanymi formami Pan/Pani/Pa?stwo). Nie dotyczy to zapisu wypowiedzi ustnych, o czym ?atwo si? przekona?, cho?by si?gaj?c po dowoln? ksi??k? zawieraj?c? dialogi.

Nadu?ywanie wielkiej litery w zaimkach osobowych staje si? w internecie prawdziw? plag?. Pó? biedy, je?li b??d polega tylko na tym, ?e wypowied? w rzeczywisto?ci nie jest skierowana do ?adnego konkretnego adresata, a zaimek pojawia si? w zdaniu ze wzg??dów gramatyczno-stylistycznych, jako zamiennik s?owa kto?:

Je?eli Policja mierzy Ci poziom alkoholu we krwi, to ka?? Ci dmucha? 3 razy.

Gorzej, gdy rzekomo uprzejme Ci w ogóle nie pe?ni roli zaimka w drugiej osobie liczby pojedynczej, ale partyku?y, jak na przyk?ad tutaj:

Od kiedy go odkry?em w liceum, jeden Ci jest mój ulubiony poeta i tak ju? zostanie.

Szczytem absurdu jest u?ywanie wielkiej litery, kiedy mamy do czynienia co prawda z zaimkiem, ale wskazuj?cym, a nie osobowym:  

...aktorzy byli Ci sami, co w Arabelli
...wnosz?, ?e Ci starsi, biedni, zapó?nieni technologicznie panowie...
...k?óc? si? tylko Ci, którzy nie maj? talentu.
Ty jeste? tak samo my?l?cy jak Ci, co wst?powali do UB.

- manierze tej nie opar?a si? nawet internetowa poradnia j?zykowa PWN, i to w zdaniu, które w tym kontek?cie musi budzi? wyj?tkowo z?o?liwy u?miech w czytelnikach:

Internauci – przynajmniej Ci, których Pan zacytowa? – nie znaj? ortografii.  

Wielkiej litery mo?na te? u?ywa? z zaimkami osobowymi w trzeciej osobie liczby pojedynczej i mnogiej (Jej, Ni?, Jego, Jemu; Ich, Nimi itd.), je?li chcemy zaznaczy?, ?e opisywan? osob? (osoby) darzymy szczególnym szacunkiem. Najcz??ciej dotyczy to zmar?ych b?d? jubilatów, a tak?e ludzi starszych, o bogatym dorobku i do?wiadczeniu, zajmuj?cych najwy?sze stanowiska w jakiej? hierarchii (profesor, nestor rodu, papie? itp.). Z pewno?ci? konwencja ta nie dotyczy natomiast np. takiego zdania:

Wyobra?cie sobie, ?e firma [...] próbuje manipulowa? lud?mi, z którymi wspó?pracuje [...] ukrywaj?c przed nimi fakt, ?e np. produkt o nazwie X nie jest wyprodukowany przez Ni?!

Wspomniana w nim firma nie tylko nie jest cz?owiekiem, ale i autora trudno podejrzewa? o „szczególny szacunek” do niej, skoro pisze o jej nagannych praktykach. Jeszcze wyra?niejszego braku sympatii do opisywanych osób (w tym wypadku ksi??y) nie kryje te? autor takiego oto wpisu na pewnym forum:

Dla wielu z Nich to zawód, a nie pos?uga.

- mimo to z jakich? powodów równie? pos?u?y? si? wielk? liter?, czyli w rzeczywisto?ci przyzna?, ?e ma dla nich ogromne uznanie.

Wielkiej litery nie u?ywa si? natomiast z zaimkami osobowymi w pierwszej osobie (ja, mnie, mój; wy, nas, nasz itd.), poniewa? by?by to przejaw zarozumialstwa i elementarnego braku dobrego wychowania: pisz?cy sam uznawa?by, ?e mu si? nale?y szacunek, a wi?c niejako domaga? si? go od innych. Co oczywi?cie nie znaczy, ?e i takich form nie znajdziemy w internecie. Na przyk?ad pewna gmina zamieszcza na swej witrynie lokalne wiadomo?ci pod nag?ówkiem:

Co o Nas si? pisze...

a pewna stacja paliw proponuje:

Tankuj z Nami  

Zupe?nie innego rodzaju popularnym b??dem zwi?zanym z zaimkami osobowymi, na który przy okazji warto zwróci? uwag?, jest u?ywanie form nieakcentowanych w pozycji akcentowanej. W j?zyku polskim zaimki ja, ty, on i ono maj? w dope?niaczu, celowniku i bierniku dwie postaci: pe?n? b?d? krótk? (mnie/mi, ciebie/ci?, jego/go itd.), przy czym ta druga forma mo?e si? pojawi? tylko tam, gdzie nie pada na ni? akcent (a wi?c w szczególno?ci nie jako pierwsze s?owo w zdaniu). Niepoprawne s? zatem takie cz?sto spotykane wyra?enia jak *Mi si? wydaje, *Mi si? podoba, *Mi si? sprawdzi?o itp. – z tych samych wzgl?dów, z których nie mówimy np. *Ci? nie zaprasza?em ani *Mu nie wierz?.  

 

© by Arkadiusz Belczyk 2009

 

 
poradkk

T?umaczenie filmów

S?ownik budowlany