Serwis Tłumacza


Strona główna arrow Lektury arrow O bełkocie w medycynie (3) Make Text BiggerMake Text SmallerReset Text Size
Drukuj E-mail

Edward Kramer

O bełkocie w medycynie (3)

   
IV. Kilka uwag u wirusach

 

1. Według najnowszych słowników ortograficznych biernik od słowa wirus brzmi wirusa, a nie wirus.

2. Skrótowiec HIV oznacza „wirusa ludzkiego nieodoboru odporności”, a skoro tak, to sformułowanie „wirus HIV” jest pleonazmem. Można go ewentualnie (dla jasności) używać w tekstach przeznaczonych dla szerokiego grona odbiorców, którzy nie muszą być świadomi dokładnego znaczenia tych trzech literek, ale na pewno nie w tekstach naukowych. To samo dotyczy wielu innych wirusów określanych podobnymi skrótowcami: HCV, HBV, HAV, HDV, CMV, EBV, RSV.

3. Należy uważać na hasła w SJP. Według tegoż słownika wirus to «organizm żywy znacznie mniejszy od bakterii, rozmnażający się tylko w żywych komórkach, wywołujący choroby». Laikowi taka definicja może wystarczyć, ale jeśli oprzemy się na niej tłumacząc tekst specjalistyczny, grozi nam przekłamanie terminologiczne. Chodzi o to, że znane są dwa rodzaje rozmnażania, płciowe i bezpłciowe. Wirusy nie rozmnażają się ani tak, ani tak. Proces powielania wirusa nazywa się fachowo replikacją lub namnażaniem, z czym akurat nie ma problemu w haśle w Encyklopedii PWN.

4. Gdy w celach diagnostycznych lub leczniczych oznacza się materiał genetyczny wirusa, w języku angielskim do jego opisu używa się kombinacji skrótowców w rodzaju HBV DNA lub HCV RNA. Po polsku zapisujemy to w odwrotnej kolejności: DNA HBV i RNA HCV (kwas nukleinowy wirusa, a nie wirus kwasu nukleinowego). Obowiązuje tu taka sama zasada jak przy tłumaczeniu wszelkich angielskich przydawek rzeczownikowych, w których pierwszy element określa drugi (glucose concentration - stężenie glukozy, a nie glukoza stężenia). Można też sobie zapamiętać inną analogię: (ang.) ELO CD = (pol.) CD (zespołu) ELO.

5. W badaniach naukowych czy w celu monitorowania terapii oznacza się wiremię, która, jeśli leczenie działa, powinna spadać. Powszechnie używa się do tej oceny błędnego sformułowania - że wiremia „spada o x logarytmów”. Logarytm nie jest wartością, tylko funkcją, zatem sformułowanie to jest równie bezsensowne jak np. „spaść o dwa ilorazy”. Nie można też pisać „spadek o trzy wartości logarytmiczne”, bo każda wartość da się zlogarytmizować, czyli jest logarytmiczna. Autorom zwykle chodzi o taki spadek, aby wartość logarytmu dziesiętnego wyjściowej wiremii spadła o 1, 2, 3... Wystarczy proste obliczenie, by ustalić, że spadek wartości logarytmu dziesiętnego o 1 jest równoznaczny spadkowi danej liczby o 90% (dziesięciokrotnemu), a o 2 - stukrotnemu, czyli o 99%. Bzdury o wartościach logarytmicznych wzięły się z nieuctwa tłumaczy - poprawne tłumaczenie „2 log decrease” to „spadek o dwa rzędy wielkości” a nie „o dwie wartości logarytmiczne”.

6. Wirusy ECHO nie wzięły nazwy od echa - zjawiska akustycznego, ani nawet od echokardiografii, tylko od angielskiego skrótu Enteric Cytopathogenic Human Orphan, są to więc „ludzkie jelitowe cytopatogenne wirusy sieroce”.

7. Wirusy Coxsackie mają właśnie taką nazwę, a nie Coxackie czy Kozackie. Pochodzi ona od miasta w USA nad rzeką Hudson, gdzie otrzymano pierwsze izolaty.

8. A propos tego ostatniego terminu: jeśli się wyhoduje wirusa z próbki pobranej od nosiciela lub chorego, otrzymuje się izolaty wirusów (virus isolates). W żaden sposób nie implikuje to umieszczenia pacjenta w „izolatkach wirusowych”.

9. Jeśli ktoś się bierze za pisanie lub tłumaczenie tekstu o wirusach, wskazane byłoby coś o nich poczytać, choćby w podręczniku do biologii. Dzięki temu uniknie się takich kwiatków jak „w odpowiedzi na zakażenie wirusy wydzielają interferon” (bo to organizm go wydziela, a nie wirusy; cytat autentyczny, tlumacz miał „prof.” przed nazwiskiem).

 

cdn. 

© Edward Kramer, listopad 2010

 

 

 

 
poradkk

Tłumaczenie filmów

Słownik budowlany