Słownik budowlanyTomasz Tomlik
Słownik budownictwa, infrastruktury, wyposażenia (polsko-angielski i angielsko-polski)

Ocena: 10/10


Zacznę od zastrzeżenia, że zasadniczo nie tłumaczę specjalistycznych tekstów z zakresu budownictwa, nie jest to bowiem dziedzina, w której czuję się szczególnie kompetentny, a po Słownik budownictwa, infrastruktury, wypoęgam stosunkowo rzadko. Jeśli mimo to pozwalam sobie go recenzować, to przede wszystkim dlatego, że cieszy się on znakomitą opinią osób bardziej ode mnie zorientowanych w tej tematyce, które korzystają z niego na co dzień i wyrażają się o nim z uznaniem na listach dyskusyjnych ("naprawdę świetny słownik", "polecam, naprawdę niezły", "warto zainwestować", "merytorycznie rewelacyjny", "rzadko spotykany profesjonalizm" itp.).

Jest to kontynuacja i rozwinięcie wydanego przed kilku laty Podręcznego słownika budowlanego, autorskie dzieło stworzone od podstaw (w odróżnieniu od słowników licencyjnych). Uwzględnia wyłącznie terminy fachowe, rzeczywiście spotykane w materiałach branżowych, a każde hasło, jak zapewnia autor, to wynik żmudnych poszukiwań (próbkę haseł można znaleźć w internecie).

Książka ma ponad 600 stron grubości, jest solidnie wydana (szyty grzbiet, twarda, lakierowana okładka) i oprócz części słownikowej zawiera także zestawienia polskich i angielskich skrótów budowlanych oraz glosariusz ok. 150 terminów, przydatny zwłaszcza dla tłumacza, który nie siedzi w tematyce budowlanej, ale od czasu do czasu musi się w nią zagłębić.

Niedociągnięć w opisywanym słowniku widzę bardzo niewiele. Przede wszystkim proponowałbym doprecyzowanie, że outbuilding jako oficyna dotyczy wolno stojącego budynku, najczęściej gospodarczego, w pobliżu pałacu bądź dworu, a nie bocznego skrzydła lub budynku usytuowanego na tyłach kamienicy, co jest chyba częściej spotykanym znaczeniem. Zarazem w części polsko-angielskiej przydałoby się przy haśle oficyna dodać ze stosownym wyjaśnieniem annex(e). Nie znalazłem też w słowniku kilku terminów w moim przekonaniu dość ważnych, bo często spotykanych w polskich realiach: konstrukcja zrębowa (mortise-and-tenon construction, jak sądzę), budowa sposobem/systemem gospodarczym, pawlacz, zabudowa kuchni, wnęka kuchenna, ślepa kuchnia. Z uwagi na własne zainteresowania i potrzeby z radością powitałbym również znacznie obszerniejsze uwzględnienie terminologii architektonicznej i urbanistycznej, rozumiem jednak, że stosunkowo skromna liczba haseł z tego zakresu jest wynikiem świadomego wyboru autora, który wolał się skupić na bardziej technicznych aspektach budownictwa.

W tym kontekście ocena 10/10 może się wydawać nieco zbyt wysoka, ale przyznaję ją w dużej mierze za to, co uważam za największą zaletę słownika - możliwość kontaktu mailowego z autorem, który chętnie odpowiada na pytania i wyjaśnia ewentualne wątpliwości. Co więcej, prowadzi też internetowy suplement do swego słownika, w którym na bieżąco wprowadza wszelkie uaktualnienia, poprawki i uzupełnienia. Tylko przyklasnąć temu pomysłowi.

październik 2005 (recenzja I wydania)
 
 
PS (sierpień 2006)
Ukazało się II wydanie słownika, poprawione i rozszerzone o ponad sto stron.
 
PS (wrzesień 2007)
Ukazało się III wydanie słownika, tym razem z czerwoną okładką, poprawione i rozszerzone w stosunku do poprzedniego o 120 stron.

PS (grudzień 2009)
Ukazało się właśnie IV wydanie słownika (w błękitnej okładce widocznej na zdjęciu),  w stosunku do poprzedniego obszerniejsze mniej więcej o jedną trzecią (ponad 640 stron formatu B-5). Nowością jest też wersja elektroniczna na dołączonej płycie CD. I to wydanie cenionego słownika Tomasza Tomlika można zamówić bezpośrednio w Serwisie Tłumacza.
 
© by Arkadiusz Belczyk 2005-2009